Cierniami uwieńczoną

Zgłoszenie do artykułu: Cierniami uwieńczoną

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Cierniami uwieńczoną,

Głębokich pełną ran,

Zbolała i skrawioną

Już głowę skłonił Pan.

O głowo mego Boga,

Pokłon oddają Ci,

Tyś sercu memu droga,

Bądź pozdrowiona mi!

Nim Cię, o święta głowo,

Na Krzyżu skłonił Bóg,

Nim rzekł ostatnie słowo,

Że zwyciężony wróg;

Katuszy poniósł wiele,

Okrutny znosił ból,

Na duszy i na ciele

Wszechświata cierpiał Król.

Sam Swe wyciągnął ręce,

Na Krzyż je rozpiąć dał,

Jakby, choć w srogiej męce,

Grzesznika objąć chciał;

Na tych co z Niego szydzą

Spojrzenie słodkie śle,

Przebacza, bo nie wiedzą,

Że przecież czynią źle.

Do łask łotra przyjmuje,

Janowi Matkę Swą

Poleca i mianuje

Też Matką ludzi Ją.

I pragnie, tęskni, woła:

„Już wykonało się!”

O Jezu, któż nie zdoła

Żałować widząc Cię.

Tyś dla mnie cierpiał, Panie!

Jam winien, Boże, ja!

O Jezu, me kochanie,

Jak wielką miłość Twa.

A cóż mnie czynić trzeba,

By spłacić długi swe?

Tyś stwórcą ziemi, nieba

A ja stworzenie Twe!

Cóż Ci za miłość Twoją,

Za poświęcenie dam?

Wszak nic własnością moją,

Od Ciebie wszystko mam!

Nie gardź mem sercem Zbawco,

Racz w ranie Swej je skryć

I krwią, łask wszelkich Dawco,

Chciej winy jego zmyć.[1]

Bibliografia