Zgłoszenie do artykułu: Cygańska

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Prawdziwych Cyganów już nie ma

i na drogach rozwiał się kurz,

tabory po nich nie jeżdżą,

bo taborów nie ma już.

I koni nie ma raczej,

i czort wie jeszcze czego,

co wyliczę, to wyliczę...

lecz mi jakoś nie żal tego...

Kolorowych wozów nie żal

i koni także nie,

i dziewczyn także nie żal

– coś postarzały się...

I ognisko pod lasem

także mi się nie śni,

lecz jak wspomnę pieśni nasze...

(laj la la la la...)

to mi nie żal też i pieśni...

Dzisiaj nawet już nie pamiętam,

gdzie i kiedy tabor stał,

nigdy ważne to nie było –

Cygan mieszkał tam, gdzie chciał.

I chociaż żył jak biedak,

to świat jak ptak przemierzał.

I też wolny był jak ten ptak

(wolny był jak ten ptak),

ale ptaków też mi nie żal...

Konie moje sąsiad sprzedał,

w nowym bloku pokój dał,

gitarę zostawił w lesie,

już nie będzie na niej grał.

I gdy pytam cicho siebie,

czego żal ci szczerze...

Gdy przez okno sąsiad wypadł –

żal! Że mieszkał na parterze...![1]

Bibliografia

1. 

http://www.sikora.art.pl
Strona internetowa Władysława Sikory [odczyt: 15.03.2017].

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Archiwum prywatne.