Czapka pułapka

Zgłoszenie do artykułu: Czapka pułapka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jest taka czapka na mojej głowie,

czapka po babkach – twierdzą dziadowie,

po dziadach czapka – tak mówią babki,

a ja nie mogę zdjąć tej czapki

 Czapka niewidka, niewidka czapka

 czapka zasadzka, czapka pułapka,

 kładę się z czapką, budzę się w czapce,

 żywot mój pędzę z czapce pułapce

Bociana, który niósł mnie do mamy

spytałem: czemu właśnie bociany?

Przez dłuższą chwilę nie odpowiadał,

potem otworzył dziób, mruknął: spadaj!

Święty mikołaj prosił wierszyk,

więc powiedziałem mu pierwszy lepszy,

ale widocznie nie ten co trzeba,

święty natychmiast wrócił do nieba.

Tę panią, którą własnym ciałem

w ciasnym tramwaju kontemplowałem

chciałbym zapytać tu z tego miejsca,

– czymże tak pani była dotknięta?

/a przy okazji/

Chciałbym pozdrowić pończoszkę ciotki,

co wydawała zapach tak słodki,

że mimo wielu prób nie potrafię

zapomnieć owej nocy w szafie… Alabamaaaaa!

Kiedyś myślałem, że się pozbędę

tej mojej czapki, że ją ze wstrętem

precz gdzieś wyrzucę…

Długo dłubałem w niej śrubokrętem…

Więcej nie będę…[1]

Bibliografia

1. 

Czyści jak Łza
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka