Czegóż ciągle w mieście siedzieć

Zgłoszenie do artykułu: Czegóż ciągle w mieście siedzieć

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Czegóż ciągle w mieście siedzieć,

Nic nie słyszeć, nic nie wiedzieć?

Zaśpiewajmy, pożegnajmy

Przemysława gród.

Hej, hej ramię do ramienia,

Niech po rosie zabrzmią pienia.

Spoczniem w gaju przy ruczaju,

Nad kryształem wód.

Niechaj gnuśnik bruki zbija;

Dalej, póki wiosna sprzyja

I sił staje, w pola, w gaje

I w cienisty las.

Miłe ptaszki, kwiaty, zioła,

W słońcu kąpią się dokoła;

Dalej gońce nam też słońce

Świeci w miły czas.

Ciepłem wiewem wiosna wionie,

Wietrzyk nam ochłodzi skronie,

Brzmijcie pieśni dziękczynienia,

Bo łaskawy Bóg.

On nam kwiat pod nogi ściele,

Daje radość i wesele,

Oby chwała Jemu brzmiała,

Jako winny dług.[1]

Bibliografia