Czwartacy idą w bój

Zgłoszenie do artykułu: Czwartacy idą w bój

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Hej! Nad Styrem pośród błot

Bój się toczy, armat grzmot.

Gną armaty szczyty drzew,

Bagna szczodrze krasi krew –

Błyszczy wzdłuż bagnetów stal,

Pieśni tony lecą w dal.

Czap rogatych widać rój –

Czwartacy idą w bój!

Może w domu dziewczę me

Już śmierć moją widzi w śnie,

Może tonie pośród łez,

Przeczuwając ten mój kres.

Może serce jej rwie ból,

Że ofiarą będę kul.

Ale wybacz, skarbie mój –

Czwartacy idą w bój!

Może moja Matuś tam,

Klęcząc u kościelnych bram,

Opłakuje też mój zgon,

Że me ciało pastwą wron,

Że nad grobem moim tkwi

Krzyżyk ze sosnowych pni.

Żegna, Matuś, cię syn twój –

Czwartacy idą w bój!

Nie płacz, Matko, szkoda ócz,

Lecz młodszego syna ucz,

Aby wiedział, żeby znał,

Żem za Polskę życie dał,

Żem z białego orła nóg

Ściągnął pęta, wielem mógł.

Niech śmierć pomści mą i znój –

Czwartacy idą w bój!

Hen, nad Styrem szumi bór,

Tam, gdzie z polskich piersi mur

Kruszy wciąż moskiewski szyk

I kozackich ostrza pik,

Gdzie nas wiedzie mężny wódz,

Tam idziemy wroga tłuc.

A więc za nim, jak ten rój –

Czwartacy idą w bój!

Śmiej się, Matko, dziewczę, śmiej,

Dożyjecie chwili tej,

Gdy w czwartacki ubran strój

Was zobaczę i dom mój.

Dziś nie szczędźmy ofiar – mar,

Aby zginął krwawy car.

Za Ojczyznę, za kraj swój –

Czwartacy idą w bój![2]