Deszczowa piosenka

Zgłoszenie do artykułu: Deszczowa piosenka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nad Uralem świeci słońce,

skaczą ryby w Amazonce,

w Kaczym Dole wielki koncert,

a tu deszcz, deszcz, deszcz...

Na Saharze wita skwar cię,

jeszcze większy masz w Dżakarcie,

a tu każą stać na warcie

w taki deszcz, deszcz, deszcz...

Dymi kuchnia i kucharze

zasępione mają twarze,

bo im ciągle do menażek

kapie deszcz, deszcz, deszcz...

Milczy nawet druh oboźny,

choć ma zwykle głos donośny,

nie pomogą prośby, groźby

na ten deszcz, deszcz, deszcz...

Mokną płaszcze, mokną buty,

kiedyż koniec tej pokuty?

Każdy humor ma zatruty

przez ten deszcz, deszcz, deszcz...

Nim się meteorologom

jasne dzionki przyśnić mogą,

pod namiotem płyń, załogo,

przez ten deszcz, deszcz, deszcz...[1]

Bibliografia