Do nieba wzięci

Zgłoszenie do artykułu: Do nieba wzięci

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Magda była jak śmierć

Śmierć nosi czarny stanik

Tatuaże jak obłoki po wybuchach bomb

Kochała wszystkie psy

Wszystkich hycli miała za nic

Jej włosy pachniały pizzą

Do dziś zresztą czuję ten swąd

Mariusz syn suki

Ani mądry ani głupi człek

W środku był surowy i przeklinał jak szewc

Czarnym samochodem rozwoził kościotrupy

Zawsze łamało go w kościach

Kiedy chmurom się zbierało na deszcz

Ona i on dla siebie zwariowali

Połykali konwenanse i to co mówił im ksiądz

Pół miasta z zazdrości po głowach się stukało

Mało kto życzył im dobrze

Chyba każdy czekał na ich błąd

Kochankowie w ciemnościach

Na cztery i pół godziny do nieba wzięci

Oni zawsze są w gościach

Świat na moment zapomniał

Dalej bez nich normalnie się kręci

Kochankowie w ciemnościach

Po drugiej stronie swych rzeczy sami razem

Jeżeli pragniesz ich spotkać

Przycisz radio

Zostań uchem ściany

Chyba w końcu coś złego zaszło między nimi

Tam gdzie wczoraj żyła rozkosz

Dzisiaj trzaskały drzwi

Ona nie może na niego patrzeć

On z nią więcej nie chce gadać

Jakiś dziwny diabeł musiał zamieszkać w ich krwi

W barze dla samobójców „Pod Szkarłatną Gilotyną”

Spotkałem Magdę – brała tabletki na łzy

Nieco schudła, trochę zbrzydła

Serce miała z mydła

Wiary w niej nie było chęci życia ani sił

Przez kilka ładnych dni głośno huczało miasto

Mówili o tym wszyscy

Wieść rozeszła się w mig

O tych którzy się rzucali przypalonym ciastem

Ci którym nic nie wyszło

Ci którym nie udało się nic[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://pidzamaporno.art.pl/
Strona internetowa zespołu Pidżama Porno [odczyt: 17.07.2015].