Do widzenia Teddy

Zgłoszenie do artykułu: Do widzenia Teddy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Żony osła ani żadnej rzeczy

Choćby chciał

Biedny Teddy pragnąć

już nie może,

Bowiem zmarł.

Mówił on gdy umierał:

„Będę ja wam grał nieraz

Bo i was też przecie nie ominie

Tamten świat”.

Żony wołu ani żadnej rzeczy

Która jest

Nie zostawił Teddy na tym świecie,

Grając jazz.

Skąd brać czas i pieniądze,

Kiedy gra się na trąbce?

Przecież to jest diabelny instrument

Każdy wie.

Niejeden z was

Zapłakać wolałby

A i ja też!

Ale wiem że jemu to

Niepotrzebne.

Teddy był muzykiem z krwi i kości,

Szkoda słów!

Oprócz jazzu nie ma dlań radości

Tam ni tu

Blues „Saint Louis” i „Święci”

Maszerują na cmentarz,

Aby mu grać wszystko to co lubił

Grywać tu

Aby mu grać wszystko to co lubił

Grywać tu

Aby mu grać wszystko to co lubił

Grywać tu[2]