Dolina w długich cieniach

Zgłoszenie do artykułu: Dolina w długich cieniach

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kiedy przybyłem do tej doliny,

Dzień miał się ku zachodowi.

I można było słońca blask łagodny

Nareszcie znosić bez mrużenia powiek.

Dolina zaś leżała w długich cieniach

Między górami sinoniebieskimi;

Cicho i spokojnie –

Tu było dawno po wojnie.

Głowa mi też ciążyła,

Byłem zmęczony długą znojną drogą,

Wszystkiego miałem dosyć i w myślach

Widziałem wreszcie tu gościnę błogą.

Dolina ta leżała w długich cieniach

Między górami sinoniebieskimi;

Cicho i spokojnie –

Tu było dawno po wojnie.

Długo myślałem: w dół nie poleciałem.

Żalu jak na razie nie mam.

Już słońce zaszło, a ja dalej stałem,

I stamtąd właśnie tu zaszedłem śpiewać!

Dolina śmierci leży w długich cieniach

Między górami sinoniebieskimi;

Cicho i spokojnie –

Tam jest już dawno po wojnie.[2]