Zgłoszenie do artykułu: Droga

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ech, ta droga

tonie we mgłach.

Znowu chłód i trwoga,

i burzanu krzak.

Nie odgadniesz,

jaki twój los:

może w piach upadniesz

jak podcięty kłos.

Kurz się kłębi pod butami

stepami,

polami,

a dokoła hula płomień

i kul słychać gwizd.

Ech, ta droga

tonie we mgłach.

Znowu chłód i trwoga,

i burzanu krzak.

Wron krakanie

ozwie się znów.

Kryje się w burzanie

przyjaciela grób.

Ech, ta droga wciąż się dłuży

i kurzy,

i chmurzy,

a dokoła dymią stepy,

nieznany ten kraj.

Ech, ta droga

tonie we mgłach.

Znowu chłód i trwoga

i burzanu krzak.

Kraj sosnowy,

jarzy się brzask.

Matka u zagrody

z płaczem wita nas.

I na dolę i niedolę,

przez pole,

przez pole,

oczy bliskich nas prowadzą,

prowadzą na bój.

Ech, ta droga

tonie we mgłach.

Znowu chłód i trwoga

i burzanu krzak.

Śnieg czy wichry,

stepy czy łan.

Już tej drogi, bracia,

nie zapomnieć nam.[1]

Bibliografia