Dwudziesty trzeci marzec był

Zgłoszenie do artykułu: Dwudziesty trzeci marzec był

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Dwudziesty trzeci marzec był, kiedy ląd za rufą znikł.

Niebiosa niechaj chronią nas od sztormów, kry i mgły.

Nasze serca będą mocniej bić, odwagi nie brak nam.

Gdy dojdziemy do grenlandzkich wód, wieloryby będą tam.

Wieloryby będą tam.

Wśród groźnych wód Grenlandii przyjdzie płynąć długie dnie.

Nudzić się nie będzie tutaj nikt, tu robota zawsze jest.

Choć łapy odmrożone masz, w nogi zimno, w sercu źle,

Będziesz patrzył wśród lodowych gór, czy wieloryb to, czy nie.

Czy wieloryb to, czy nie.

Na północ Stary ciągnie nas, Cieśninę widać już.

Usłyszysz wnet znajomy ryk: „Hej, na deck!” i „Łodzie w dół!”

Harpuny wtedy pójdą w ruch, wielkie cielska będą kłuć.

Gdy wieloryb wreszcie będzie nasz, czas do domu wracać już.

Czas do domu wracać już.

Portowych uciech przyjdzie czas: panienki, tańce, rum.

A kiedy forsa skończy się, do Grenlandii wrócisz znów.

Do Grenlandii wrócisz znów.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://czteryrefy.pl/
Strona internetowa zespołu Cztery Refy [odczyt: 09.06.2015].