Dziesięć w skali Beauforta

Zgłoszenie do artykułu: Dziesięć w skali Beauforta

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Kołysał nas zachodni wiatr,

brzeg gdzieś za rufą został

i nagle ktoś jak papier zbladł:

Sztorm idzie, panie bosman!

A bosman tylko zapiął płaszcz

i zaklął: Ech, do czorta,

nie daje łajbie żadnych szans,

dziesięć w skali Beauforta!

Z zasłony ołowianych chmur

ulewa spadła nagle,

rzucało nami w górę,

w dół i fala zmyła żagle.

A bosman tylko zapiął płaszcz...

O pokład znów uderzył deszcz

i padał już do rana,

diabelnie ciężki to był rejs,

szczególnie dla bosmana.

A bosman tylko zapiął płaszcz

i zaklął: Ech, do czorta,

przedziwne czasem sny się ma,

dziesięć w skali Beauforta.

Dziesięć w skali Beauforta.

Dziesięć w skali Beauforta.[1]

Wariant 2

Strzałka

Kołysał nas zachodni wiatr,

Brzeg gdzieś za rufą został.

I nagle ktoś jak papier zbladł:

Sztorm idzie, panie bosman!

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta!

Z zasłony ołowianych chmur

Ulewa spadła nagle.

Rzucało nami w górę, w dół,

I fala zmyła żagle.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta.

Gdzie został ciepły, cichy kąt

I brzegu kształt znajomy

Zasnuły mgły daleki ląd

Dokładnie, z każdej strony.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Nie daję łajbie żadnych szans

Dziesięć w skali Beauforta!

O pokład znów uderzył deszcz

I padał już do rana.

Piekielnie ciężki to był rejs,

Szczególnie dla bosmana.

A bosman tylko zapiął płaszcz

I zaklął: „Ech, do czorta!”

Przedziwne czasem sny się ma

Dziesięć w skali Beauforta.[2]

Bibliografia