Dziewczyna wopisty

Zgłoszenie do artykułu: Dziewczyna wopisty

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Stoję przy oknie,

w noc patrzę z lękiem,

ciebie mi brak...

Pola pod śniegiem,

zwierz w białym lesie,

w gnieździe śpi ptak...

– by nikt i mojej

nie zmącił ciszy

nocą ni dniem,

czuwać ktoś musi

na polskiej granicy,

mój chłopiec jej strzeże z swym psem.

Choć mróz,

tęgi mróz,

w dzień i w noc

czuwa on.

Na brwiach

osiadł mu

suchy śnieg,

siwy szron.

Wiele dróg,

krętych dróg

do tych ziem

wybiera wróg.

Dmie wiatr,

tylko wiatr,

śpiewa tu

pieśni swe,

że ktoś

czeka tam

i pisze żal

na okien szkle.

Przez śnieg,

biały śnieg,

brodzi noc

– czarny kruk...

ciepły świt

zbliża się

pod twój próg.

Odłóż karabin,

szron otrzep z czapki,

w progu mym stań,

moją tęsknotę

wykreślą z serca

ślady twych sań.

Dom pełen ciebie,

dni pełne ciebie,

– dobre to dni,

by czas był spokojny,

by uśmiech był w domu

trudzą się tacy jak ty.

Choć mróz...[1]