Dziewczynka z zapałkami

Zgłoszenie do artykułu: Dziewczynka z zapałkami

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Śnieg zaczął padać

prawda że ładnie

Co to za święta bez śniegu

Latarnie się palą jak wojsko zapałek

Stoją na baczność w szeregu

Tak uroczyście tylko tak zimno

Od mrozu kostnieją palce

Że śnieg się w dłoni ledwo że topi

Proszę pana proszę pana w palcie!

Niech pan ode mnie kupi zapałki

Zapalą się wszystkie na pewno

Niech pan kupi choć jedną zapałkę

A może całe pudełko

Królowa śniegu wita przechodniów!

Zapraszam wszystkich na wielki bal i

Na kulig z dzwonkami i pochodniami

Królowa je sama zapali

Tak uroczyście tylko tak zimno

Że dłonie się w śniegu topią

Cicho że słychać jak zima nastaje

Proszę pana z tą drugą osobą

Niech pan ode mnie kupi zapałki

Zapalą się wszystkie na pewno

Niech pan kupi choć jedną zapałkę

A może całe pudełko

Nie wierzysz że jestem

mróz szepcze do mnie

Uwierz

i szczypie w policzek

A mi jest tak zimno że już nie czuję

Śnieg tylko pachnie

I Pan Panie Boże

w taki mróz na dworze

Nie lepiej w niebie

Naprawdę

Mogę pójść z panem

Ale zaraz wrócę

I musi pan kupić zapałkę

Niech pan ode mnie kupi zapałki

Zapalą się wszystkie na pewno

Niech pan kupi choć jedną zapałkę

A może całe pudełko[1]

Bibliografia