Dzikość serca

Zgłoszenie do artykułu: Dzikość serca

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Coraz bliżej końca wieku chory świat dogorywa

Wszystko runie już niedługo ale jeszcze trochę czasu

Tak brakuje nam miłości tej szalonej, tej okrutnej

Moje serce pełne bólu moja dusza industrialna

Jestem chory dziki wariat

Tak jak świat gnam do przodu

Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie

Coś prowadzi mnie za rękę

Może Pan, może szatan

Sam już nie wiem co to jest

Dzisiaj niebo takie smutne ponad nami, ponad nami

Przytulamy się do siebie całujemy, tak samotni

Tak się trudno porozumieć udajemy, gra się toczy

Zapalamy papierosa ponad nami smutne niebo

Jestem chory dziki wariat

Tak jak świat gnam do przodu

Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie

Coś prowadzi mnie za rękę

Może Pan, może szatan

Sam już nie wiem co to jest

Dzień zasypia, mrok się budzi płynę gdzieś autostradą

Mijam światła samochodów tak donikąd, sensu brak

Przecież życie takie krótkie tak tragicznie bezcelowe

Jestem chory dziki wariat

Tak jak świat gnam do przodu

Nie zatrzymuj mnie kochanie, nie

Coś prowadzi mnie za rękę

Może Pan, może szatan

Sam już nie wiem co to jest.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://t-love.art.pl/
Strona internetowa oficjalnego fanklubu T.Love [odczyt: 02.02.2014].