Dzionek obywatelski

Zgłoszenie do artykułu: Dzionek obywatelski

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pietrek, która godzina?

Po jedenastej, panie.

Nakrojona wędlina,

Zastawione śniadanie...

Co na dworze dziś rano?

Deszczyk pada niewielki...

Przepadło moje siano!

Dobądź z szafy butelki.

Pietrek, która godzina?

Kwadrans na pierwszą, panie.

Jeść mi się chcieć zaczyna,

Dalipan, niesłychanie.

Co na dworze? Pogoda?

Deszczu ani kropelki...

Nie ma deszczu, to szkoda!

Daj mi z tamtej butelki...

Pietrek, która godzina?

Druga... Waza na stole.

Dobry rosołek z lina...

A cóż tam po rosole?

Będzie pieczeń wołowa...

Hum..., hum... obiadek krótki.

Jakoś boli mnie głowa

Daj mi kieliszek wódki.

Pietrek, która godzina?

Blisko już szósta, panie.

Z panem Sędzią, Sędzina

Jadą... niechaj pan wstanie!

Jadą! biegaj, proś siedzieć...

Ach, poczciwy Franciszek

Przyjechał mnie odwiedzić,

Daj mi wódki kieliszek!

Pietrek, która godzina?

Po dziewiątej już, panie.

Niedomaga Sędzina,

Nocować tu zostanie...

A jaka tam kolacyja?

Będzie potrawka z główki...

Panie Sędzio jest racyja

Wypić cynamonówki!

Pietrek, która godzina?

Po północy już, panie...

Czy śpi pani Sędzina?

Ej śpi dawno Mospanie!

I nam spocząć już pora.

Ale panie Franciszku,

Canonica to hora,

Jeszcze choć po kieliszku!

Pietrek, która godzina?

Pierwsza, czyż pan nie widzi?

A śpi pani Sędzina?

Śpi... niech pan też spać idzie.

Idę, trafię bez kija

Ale tak, do poduszki,

Pietrek. Ave Maria!

Wytnę jeszcze staruszki.

Gratias plena Maria!

Jeszcze raz do poduszki![1], [2]

Bibliografia