Figowe liście

Zgłoszenie do artykułu: Figowe liście

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Figowe schną liście, liście schną

W niebie majstrów od liści bunt

Figi schną, cud się zdarzył

Diabły mrą na majstrów klną

Figowe schną liście, liście schną

Drży w posadach niebieski strop

Figi schną, diabeł diabła

Trzasnał w pysk, więc grzmot i błysk

A człeczyna, ot, pył z bezdroży dróg bożych

Z grzmotów wróżył, czy się ma ku burzy

Czy parasol warto brać

Prawdę kmiotek chciał znać, więc zadarł łeb w górę

Ujrzał chmury, rzekł: Rzecz prosta z niebem,

Zaraz będzie padał deszcz.

Nie gasi nikt słońca na noc już

W niebie majstrów od światła bunt

Figi schną, dał grzesznikom

Czyśćca stróż garść rajskich róż

Figowe schną liście, liście schną

Niebem wstrząsa obniżka płac

Figi schną, szlag niech figi...

Nadszedł czas, wszechkońca znak

A człeczyna, ot, pył z bezdroży dróg bożych

Z grzmotów wróżył, czy się ma ku burzy

Czy parasol warto brać

Prawdę kmiotek chciał znać, więc zadarł łeb w górę

Ujrzał chmury, rzekł: Rzecz prosta z niebem,

Zaraz będzie padał deszcz.

Prawdę kmiotek chciał znać, więc zadarł łeb w górę

Ujrzał chmury, rzekł: Rzecz prosta z niebem,

Zaraz będzie padał deszcz.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.piwnicapodbaranami.pl/
Strona internetowa Kabaretu Piwnica pod Baranami [odczyt: 22.07.2015].