Zgłoszenie do artykułu: Futra

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jakie futro wisi w szafie twojej Mamy?

Może z lisa Witalisa lub Przechery?

Lis tam biega w kąpielówkach nieubrany

Mama wyjdzie raz do roku do Opery.

A są przecież futra sztuczne jak prawdziwe,

Niech więc sobie sztuczne futro w szafie zwisa.

Takie futro syntetyczne jest jak żywe,

A kto widział sztucznego żywego lisa?

Fu, fu, fu, fu, futra... a fe!

Fu, fu, fu, fu, futra... a fe! A fe!

Fu, fu, fu, fu, futra... a fe!

Na takie futra zaraz krzyczeć chcę:

A fe!

Jak odróżnić chcesz lamparta od tygrysa,

Gdy ich futra wiszą w sklepach lub w komisach?

I jak poznać chcesz naturę wilczą?

Wilcze futra na wieszakach tylko milczą!

Pewna pani nosi srebrne futro z soboli,

A ja pytam, czy soboli to nie boli?

I od rana dzisiaj chodzę tak jak struta,

Czy to futro na ulicy jest z Muminków albo z Kota w Butach?

Fu, fu, fu, fu, futra... a fe!...

Gdy je widzę na wieszakach,

Ciągle myślę o zwierzakach.

Im jest zimno bez swych futer,

Im jest źle!

Fu, fu, fu, fu, futra... a fe!...[1]

Bibliografia