Gdzie modra Wisła

Zgłoszenie do artykułu: Gdzie modra Wisła

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Gdzie modra Wisła szumi wspaniale,

Płynie w kraj piękny, szeroki

Zamek krakowski sterczał na skale,

Szczytami sięgał w obłoki.

W zamku mieszkała piękna królowa,

Berło jej z żelaza w dłoni,

A pod purpurą szata godowa

I wianek z lilii na skroni.

I przyszedł do niej książę niemiecki

Rydygier, ludy go zwały,

I chciał za pierścień ślubny, zdradziecki

Z Wandą zagarnąć kraj cały.

Oj, nie dla wroga ślubny mój wianek!

Ja w Polsce wiecznie królową,

Bo kraj – to Wandy wierny kochanek,

A Wisła wstęgą godową.

I odszedł gniewny książę niemiecki

I już prowadzi wojsk tłumy,

I już otoczył zamek krakowski

I już się puszcza w zagony.

Wanda z Krakowa bieży z swym ludem,

Błysnęła mieczem ze stali,

Wrogowie jakby rażeni cudem,

Z trwogi przed bitwą padali.

Rydygier zdjęty siłą dziewicy

Przebił się, poszedł na mary.

Wanda powraca do swej stolicy

I Bogu składa ofiary.

I rzecze: „Nie raz, kraju kochany,

Wiele byś cierpiał z mej winy,

Wróg chciał ci zadać nowe kajdany

W podarku na zaślubiny.”

I już z Wawelu w głębiny wpada

I ręce do góry wznosi,

A lud za Wandą żałośnie biada,

Potomność wdzięczną pieśń głosi.

Oj! Nie dla wroga ślubny mój wianek,

Jam w Polsce wiecznie królową.

Bo kraj – to Wandy wierny kochanek,

A Wisła wstęgą godową.[1]

Bibliografia