Gdzie ta harmoszka

Zgłoszenie do artykułu: Gdzie ta harmoszka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

To były czasy! Pamiętam, rudy

codziennie dzwonił w stakany gwiazd,

nalewał Wisły do musztardówek

i razem z nami uderzał w gaz.

To były czasy! A wtedy Antoś,

co Pelcowiznę, jak swoją, znał,

na brzegu nocy z kumplami siadał

i na harmoszce symfonie grał...

Wszystkie pary tańczą...

Panie wybierają panów...

Panów wybiera... policja. O!

Gdzie ta harmoszka, gdzie ta harmoszka,

w której był cały warszawski świat?

Gdzie ta harmoszka, której melodie

gwizdał na palcach znad Wisły wiatr...

To były czasy! Aż kiedyś szkopom

spodobał bardzo się Wisły brzeg,

zaczęli włazić nam Pelcówkę,

co było dalej, to każdy wie.

A wtedy Antoś wziął swą harmoszkę,

nadwerężoną i pełną dziur,

i brzegiem nocy z kumplami poszedł

w podszyty wiatrem i hukiem bór.

Gdzie ta harmoszka, gdzie ta harmoszka,

w której był cały warszawski świat?

Gdzie ta harmoszka, której melodie

gwizdał na palcach znad Wisły wiatr...

To były czasy! Aż kiedy musiał

szarpany w ząbek na hajmat wiać,

zaczęła wracać z karabelami

powyszczerbiana Pelcówki brać.

Wrócili kumple na Pelcowiznę

i tylko tamtej harmoszki brak,

harmoszki, w której gdzieś tam wśród lasów

do dzisiaj może coś jeszcze gra...

Gdzie ta harmoszka, której melodie

gwizdał na palcach znad Wisły wiatr...[2]