Glanki i pacyfki

Zgłoszenie do artykułu: Glanki i pacyfki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Widują się na wędlinach prawie każdego poranka

Danuta, małżonka skina i Janina, żona punka

Pozdrawiają się z daleka, poprawiają rude grzywki

Jeden wózek cały w ćwiekach, a drugi w pacyfki

Bawią swoje małe dzieci, obgadują to i owo

– Pani punkno, jak tam leci? – A w porządku, skinheadowo!

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

czyś ty skinheada stryj czyś ty punkowy wuj

najważniejsi matka twa i ojciec twój

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

Czyś ty jest ojciec-punk, czyś ty małżonek-skin

W życiu liczą się tylko żona, córka i syn

Plotkuje się oczywiście w parku, w sklepie, na przystanku

O skinie-manicurzyście i punku-prezesie banku

O sąsiadkach i o pieskach, trochę martwi się kryzysem

Mały punk ma irokezka, skinheadziątko łyse

– Moje pije już ze szklanki! – A mój się nauczył z puszki!

– Gdzie kupiłaś takie glanki na te śliczne małe nóżki?

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

czyś ty skinheada stryj czyś ty punkowy wuj

najważniejsi matka twa i ojciec twój

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

Czyś ty jest ojciec-punk, czyś ty małżonek-skin

W życiu liczą się tylko żona, córka i syn

Wzruszyła się żona punka, spoglądając na forsycje

I mówi: – Posłuchaj, Danka, musimy dbać o tradycję.

Mój dziadek był też skinheadem na zamku w Szczecinie

– A wyobraź sobie u mnie – skinheadowa cicho szlocha

– Ojciec dał mi na komunie Dezertera i Mitffocha

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

czyś ty skinheada stryj czyś ty punkowy wuj

najważniejsi matka twa i ojciec twój

Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina

Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina

Czyś ty jest ojciec-punk, czyś ty małżonek-skin

W życiu liczą się tylko żona, córka i syn

Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny

szanuj żonę, która chodzi na wędliny

czyś ty skinheadki mąż, czyś ty punkówny brat

na dzień kobiet przynieś jej prawdziwy kwiat

Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny

szanuj punka, kup mu coś na imieniny

ty punku szanuj skina, skinheadzie punka lub

no bo przecież łysina to jest były czub.[1]

Bibliografia

1. 

Andrus, Artur
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Arturem Andrusem przeprowadzony 5 lutego 2018.