Hej, wa, chłopcy krakowiacy

Zgłoszenie do artykułu: Hej, wa, chłopcy krakowiacy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Hej, wa, chłopcy krakowiacy

płyniem galarami,

dziś możemy potańcować

z sandomierzankami.

Krzycz retmanie(1) – nie pomoże

– „do wiosła, do liny”,

już krakowskie oczka hoże

zwabiły dziewczyny.

Krzycz retmanie – nie pomoże:

precz wiosła, precz liny,

już krakowiak nie opuści

swej ładnej dziewczyny.

A kiej już dobierzem pary

i puścim się w tany,

bierz tam diabli twe galary,

retmanie kochany.[1]


(1) retman – dowódca flisów

Bibliografia

1. 

Bekier Elżbieta, Niech rozbrzmiewa wolny śpiew: śpiewnik, Warszawa, Książka i Wiedza, 1952-07, s. 279, 280.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.