Hen, we Wronkach

Zgłoszenie do artykułu: Hen, we Wronkach

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Hen, we Wronkach stoi wielki gmach,/bis

/Są tam kazamaty,

Karcery i kraty

I trupi zapach./bis

Zbudował go Bismarck(1), wielki mąż,/bis

/A zaś spadkobierca,

Polski pan i zdzierca,

Chwali go dziś wciąż./bis

Robotnicy niespokojny lud,/bis

/Sami komuniści,

Zdrajcy, anarchiści,

Wszędzie tego w bród./bis

Taką zgraję trza do Wronek słać,/bis

/By mogli burżuje,

Paskarze i szuje

Znów spokojnie spać./bis

Więźniów wita pan naczelnik sam:/bis

/„Panie bdzieju, wyście

Sami komuniści,

Ale radę dam./bis

U mnie trzeba w posłuszeństwie żyć –/bis

/Kto się źle sprawuje,

Ten nie zasługuje,

By dlań ojcem być”./bis

Komuniści jednogłośnie chcą/bis

/Dłuższego spaceru,

Zniesienia karceru

I o szkole śnią./bis

Pan naczelnik odpowiada nam:/bis

/„Ja w regulaminie

Tutaj nic nie zmienię,

Panie bdzieju, sam”/bis

Po tym zajściu wiara robi ruch,/bis

/Każdy w swojej celi

Śpiewa i w drzwi wali:

Buch – buch – buch – buch – buch./bis

Hymn głodówki w całym gmachu gra,/bis

/Gdy obiad dawali,

Więźniowie wołali:

Pro-ku-ra-to-ra!/bis

Rzekł Kałuża(2), z miasta Łodzi zuch:/bis

/Co nie mogą żywi,

To niechaj naprawi

Wyzionięty duch./bis

Rankiem w celi zawisł jego trup,/bis

/A zaś kazamaty

Zmieniły się szybko

W ciężkiej walki grób./bis[1]


(1) Bismarck – kanclerz niemiecki (1815–98), który tępił polskość na ziemiach będących pod zaborem pruskim.

(2) Kałuża – więzień polityczny, doprowadzony podczas głodówki przez administrację więzienną do samobójstwa.