Zgłoszenie do artykułu: Idą

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wśród czarnych fabrycznych kominów

Kurzawy unosi się cień,

Robotniczych wiedzie stąd synów

Policji hufiec co dzień.

Idą, idą, dzwonią im kajdany,

Idą, idą, drżą przed nimi pany,

Idą, idą, nie ma dla nich tam,

Nie boją się kuli ni więziennych bram.

Za bramą więzienną, na schodach

Spotkali swych braci ze wsi,

Co w pańskich stracili zagrodach

Swe zdrowie i młode swe dni.

Idą, idą...

Z daleka dozorca ich wita,

Podnosi surowy swój głos:

Oddajcie, co macie, i kwita,

Każdego to więźnia jest los.

Idą, idą...

Cóż mamy ci oddać takiego,

Nikt nic nie posiada wśród nas.

Nie skradliśmy przecież niczego,

Choć obok bagnetów lśni las.

Idą, idą...

Podnieśliśmy sztandar swój stary,

Bo walki nastąpił już czas,

Za nami podnosi sztandary

Armia robotniczych mas.

Idą, idą...

Nas ucisk faszyzmu nie zgniecie,

Tak samo jak nie zgniótł nas car,

Bo ogień wolności tli przecie,

I nigdy nie zgaśnie ten żar.

Idą, idą...[1]