Idę cienistą stroną ulicy

Zgłoszenie do artykułu: Idę cienistą stroną ulicy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Idę cienistą stroną ulicy,


a ty słoneczną –


a ty słoneczną


płyniesz w obłoczku zwiewnej spódnicy


stopą taneczną –


stopą taneczną.


Idziesz słoneczna, sama, jak właśnie


rozkwitły z pąka liść,


że idącemu cieniem jest jaśniej –


na ciebie patrząc – iść.



Tam po twej stronie przepych wiosenny


klomby ogarnia –


klomby ogarnia.


Tutaj już tylko schną chryzantemy


w mrocznych kwiaciarniach –


w mrocznych kwiaciarniach.


Idziesz słoneczną stroną ulicy


i niesiesz naręcz bzu,


a ja twą postać niosę w źrenicy


po cienia stronie tu.



Barwne po twojej stronie wystawy,


rojne kawiarnie –


rojne kawiarnie.


Tutaj do niemych kin nieruchawy


tłumek się garnie –


tłumek się garnie.


I tak idziemy – ty w gronie licznym,


a ja tu z sobą sam.


Ja – po cienistej stronie ulicy.


Ty – w słońcu cała tam.



Słyszę za sobą szelest stronicy


z prawdą odwieczną –


z prawdą odwieczną.


Tylko z cienistej strony ulicy


widać słoneczną.


Niechby tak trochę drogi nam zeszło,


nim skręcę w swoją sień.


Tobie – idącej stroną słoneczną –


mnie – tą, gdzie już jest cień.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.turnau.com.pl/
Oficjalna strona internetowa Grzegorza Turnaua [odczyt: 27.06.2014].