Zgłoszenie do artykułu: Iluzjoniści

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jest taki cud, co psuje krew

I dziwnie do życia nastraja.

Uczeni drwią, ze zwykły blef

Prostota zaś mówi, że jaja.

Bo nie da się ukryć, że coś w tym, jest

Gdy magik natęża swe ego.

Takiemu wystarczy wszak jeden gest,

by zrobić coś z niczego.

Choć czar iluzji fałszem przeziera

Ludzie się dają magom nabierać!

Rękawic biel, cylinder, frak

I gest co misterium poprzedzi.

By wnet z rękawa sfrunął ptak

Na oczach zdumionej gawiedzi.

Podnosi na duchu ten szczwany gracz

Co wprawi w euforię profana:

O, kurcze pieczone, patrz Ziutek, patrz

prawdziwy, gięty banan!

Choć czar iluzji fałszem przeziera

Ludzie się dają magom nabierać!

Bo w tym jest treść, iluzji sens

By zrobić wrażenie jak szlema,

Przekonać tłum, że towar jest

Wbrew wszystkim, co widzą, że nie ma.

A potem z cylindra wyłoni się znów

W magicznej poświacie, bez słówka.

Kiełbasa salami i cudów cud

Prawdziwa pasztetówka.

Choć czar iluzji fałszem przeziera

Ludzie się dają magom nabierać!

Magowi cześć, bo gdyby chciał

Wytrzepać jak łupież z kapoty

Techniczną myśl, iluzji szał

Syrenkę z silnikiem Toyoty.

A gdy się cudeńka zobaczy te

To można zwariować z zachwytu

To mamy gotowe z iluzją w tle

Muzeum dobrobytu.

Gdy czar iluzji pryśnie jak bania

To będą biedni spece od łgania![1]

Bibliografia

1. 

Bolanowski, Leszek
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka