Iskra z ogniska

Zgłoszenie do artykułu: Iskra z ogniska

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wspomnienia do siebie to mają,

że zawsze, chcesz czy nie chcesz, wracają

i bywa, koń stary się wzruszy, wzruszy,

gdy wieje jesienny wiatr.

Mówicie: romantyzm, głupota,

a może to po prostu tęsknota -

wiatr wieje i serce się kruszy, kruszy,

a w głowie już inny świat.

Pieczony ziemniak, iskra z ogniska

i jakiś chłopak, który siedzi blisko,

pieczony ziemniak, mundurów krąg,

jesienny, chłodny wiatr i ciepło naszych rąk.

No proszę, już łezka za łezką,

i robi się tak jakoś niebiesko,

łagodnie i tkliwie o zmierzchu, zmierzchu,

gdy wieje jesienny wiatr.

Mówicie: romantyzm, głupota,

a może to po prostu tęsknota

za chwilą, co dawno już przeszła, przeszła,

lecz wraca, gdy wieje wiatr.[1]

Bibliografia