Ja ne velbie jej

Zgłoszenie do artykułu: Ja ne velbie jej

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ja ne velbie jej, bo ona już

Nie tańczy dla mnie

Seks jak listopad

Wiatry i grad

I mały opad

Byla sobota, żena wziela kufer swój

I do mamiczki hyżo pojechala

Ja w domu zostal sam jak hyży rój

Z teho powodu wyszla chryja cala

Jak wypilem piwka dwa – muzyczka hra

Znajoma divka wpadla na obcasach

Robimy różne cuda, a tu żena ma

Wrótila nahle, a my na golasa

I rzekla: ahoj, rzekla: ahoj, a... hoj!

Ja zapylam ją, żena tu jest

I patrzy na nas

I ne divi se

Bo dobrze wie

Jaki ja sem ananas

Ja zapylam ją, żena tu jest

Wskakuje na nas

I ne divi se

Bo dobrze wie

Jaki ja sem ananas

Ja zapylam dwie, żena tu jest

I już nie patrzy na nas

Bo dla niej to nie był ambaras

By troje chtielo na raz[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Pod Wyrwigroszem
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka