Zgłoszenie do artykułu: Jabłonka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ozłociły jabłonkę jabłka słodkie jak miód,

wiatr jej liście jesienne w moje włosy wplótł.

Hej, jabłonko, jabłonko, ileż nocy i dni

czekać będę na chłopca, który wciąż mi się śni!

Mija dzionek za dzionkiem, nie wiem: dzionek czy wiek

Zima kruchą jabłonkę owinęła w śnieg.

Hej, jabłonko, jabłonko, ileż nocy i dni

czekać będę na chłopca, który wciąż mi się śni!

Wczesnym rankiem zimowym bardzo biały jest świat,

może w śniegu dostrzegę chłopca mego ślad!

Ale w śniegu jabłonka stoi tylko i drży,

orza błyska koralem, wicher puka do drzwi.

Hej, jabłonko, jabłonko, minie zima i śnieg,

chłopiec z wojska powróci znad dalekich rzek.

Pod twe skrzydła zielone żołnierz wróci do wsi,

wiosną wróci ten chłopiec, który wciąż mi się śni.[1]