Zgłoszenie do artykułu: Janka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Choćbyś świat przeleciał w kółko,

samolotem czy jaskółką,

choćbyś parę butów zrąbał, nawet dwie;

szukaj dniami i nocami,

świecą i reflektorami,

takiej Janki nie doszukasz się, bo nie!

Artylerią i tankami

wal na mury, za murami,

za górami, za lasami nie ma też;

daj więc spokój, no bo przecie

drugiej nie ma w całym świecie,

nie da rady, musisz wierzyć, no i wierz!

Nikt na świecie nie ma takich oczu,

trzymasz fason, choćbyś padał już na pysk,

nikt nie umie się uśmiechać tak uroczo,

tylko Janka, tylko ona, więcej nikt!

Mija dzionek w marszu, w boju

i nadchodzi czas postoju,

aby sercu ulżyć każdy do niej rwie;

Janka z miną ważną wielce

każe stanąć ci w kolejce

i fasuje papierosy i te de.

Nie bądź mądry, wszystko na nic!

nic nie zdołasz wycyganić,

równiusieńko, sprawiedliwie musi być;

spróbuj tylko, choćby troszkę,

to jak spojrzy, rany boskie!

zaczerwienisz się jak pętak, no i wstyd!

Nikt na świecie nie ma takich oczu...

Gdy się dorwie kulomiotu,

tra- ta- ta- ta! wróg już gotów.

O, bywało u nas różnie, więc i tak;

śmieje się Janeczka rada,

wali tak, że proszę siadać

i połowę trafia kula, resztę szlag!

A niekiedy, jasną nocą,

kiedy gwiazdy zamigocą,

w rozmarzeniu, z papierosem, który zgasi,

Janka mówi przy ognisku,

że niedługo, że już blisko,

niedaleko ma do domu każdy z nas.

Nikt na świecie nie ma takich oczu…[1], [2]