Jesienna pieśń

Zgłoszenie do artykułu: Jesienna pieśń

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Zorały ziemię żelazne pługi –

Nie możem czekać do zimy...

Po raz już drugi, po raz już drugi

Dożynki straszne święcimy.

Zaszumiał wicher w suchych burzanach

I złote listki obrywa.

Gdzieś na Bałkanie, gdzieś na Bałkanach

Komuś się polskie śnią żniwa...

Wkrótce gromadę kruków kraczącą

Zima na zwiady w świat wyśle.

Gdzieś nad Isonzo(1), gdzieś nad Isonzo

Ktoś smutnie wspomniał o Wiśle.

Wkrótce ostatnie kwiaty okwitną,

Opadną z świeżych kurhanów.

Ponad Rokitną(2), ponad Rokitną

Niosą się duchy ułanów...

Lecą z drzew liście, lecą i giną,

Wiatr je roztrąca po lesie.

Polską krainą, polską krainą

Cmentarna pustka się niesie...[1], [2]


(1) Isonzo – rzeka we Friulu (Alpy Julijskie), miejsce dwunastu bitew toczonych między armią austriacką a włoską od 23 czerwca 1915 do końca października 1917, główny odcinek operacyjny armii włoskiej.

(2) Rokitna – miejscowość w Besarabii na północny wschód od Czerniowiec, miejsce brawurowej szarży 2 szwadronu dywizjonu kawalerii II Brygady na cztery linie rosyjskich okopów nasyconych bronią maszynową. W szarży poległo 15 ułanów (wraz z dowódcą), 4 ułanów zmarło z zadanych ran, pozostali odnieśli razy (nietkniętych było tylko trzech ułanów). Rozkaz do szarży (w zasadzie niepotrzebnej, ponieważ następnego dnia Rosjanie opuścili okopy) wydał austriacki dowódca płk Kutner.