Jesienne zaklinanie

Zgłoszenie do artykułu: Jesienne zaklinanie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W ogrodzie niedojrzałych spraw

Przewlekłych skarg na wrzesień

Przychodzi taki moment, że

Świeżutki maj mieć chce się.

Zostaje wtedy tylko żal

I czas na przeczekanie

Herbatka z malin, słodki mus

I słodkie zaklinanie:

Na grzechy, które pychą są brzemienne

I na miłości późne, czyli zbyt jesienne

Na pensje, co zadają ból

Na klęski nie zagranych ról

Okłady z serc, zbawienne

gdy codzienne!

A kiedy niespodzianie kimś

Zawładnie myśl szalona

Że warto poznać jaka jest

Księżyca druga strona

Gdzie nawet grzechu inny smak

Że aż się nie chce wracać

I tylko pospolitość dnia

Przywróci go dla świata!

Na grzechy, które pychą są brzemienne

I na miłości późne, czyli zbyt jesienne

Na pensje, co zadają ból

Na klęski nie zagranych ról

Okłady z serc, zbawienne

gdy codzienne![1]

Bibliografia

1. 

Bolanowski, Leszek
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka