Zgłoszenie do artykułu: Kaczeńce

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Były róże i maki czerwone,

bzy pachniały w żołnierskiej piosence,

ale w żadnej z melodii

nie zakwitły wilgotne kaczeńce.

Kaczeńce,

kaczeńce,

bukiecikiem dziś składam w twe ręce.

Weź, kolego, do rąk

słońce naszych polskich łąk –

zwykłe, proste jak uśmiech,

kaczeńce.

Szli żołnierze wśród kurzu i dymu,

szli żołnierze w spiekocie i męce,

wyszła do nich dziewczyna

i rzuciła im złote kaczeńce.

Kaczeńce, kaczeńce,

ściśnij mocniej karabin w swej ręce,

ściśnij mocniej i idź,

aby pośród wszystkich dni

zawsze kwitły jak uśmiech

kaczeńce.

W szczerym polu hełm leży pogięty,

hełm pogięty rdzewieje, nic więcej.

Ale przyszła dziewczyna

i włożyła do hełmu kaczeńce.

Kaczeńce, kaczeńce,

ten bukiecik ci składam w podzięce.

Przyjm, kochany, z mych rąk,

słońce naszych polskich łąk,

zwykłe, proste jak uśmiech,

kaczeńce.[1], [2]