Kara Barabasza

Zgłoszenie do artykułu: Kara Barabasza

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W karczmie z widokiem na Golgotę

Możesz się dzisiaj napić z łotrem.

Leje się wino krwawe, złote,

Stoły i pyski świecą mokre.

Ten ścisk, to zysk dla gospodarza,

Wieść się po mieście szerzy hyża,

Że można ujrzeć tu zbrodniarza,

Co właśnie wyłgał się od krzyża.

Żyjemy! Dobra nasza!

Co z życia chcesz, za życia bierz!

Pijmy za Barabasza!

Barabasz pije też!

Pije, lecz mowy nie odzyskał,

Jeszcze nie pojął, że ocalał.

Dłoń, która kubek wina ściska –

Jakby ściskała łeb bratnala.

Stopy pod stołem plącze w tańcu

Szaleńca, co o drogę pyta:

Każda z nich stopą jest – skazańca,

A wolna! Żywa! Nieprzebita!

Żyjemy! Dobra nasza!…

Piją mieszczanie i żebracy,

Żołdacy odstawili włócznie

I piją też po ciężkiej pracy,

Bawi się całe miasto hucznie

Namiestnik dał dowody łaski

Bez łaski – czymże byłby żywot?

Toasty, śpiewy i oklaski

– Jest na tym świecie sprawiedliwość!/x3

Żyjemy! Dobra nasza!…

Ryknął Barabasz śmiechem wreszcie,

Ręce szeroko rozkrzyżował –

I poszła nowa wieść po mieście:

– Żyje! Żartuje, bestia zdrowa!

Słychać w pałacu, co się święci,

Próżno się Piłat usnąć stara,

Bezładnie tańczą mu w pamięci

Słowa – polityka, tłum i wiara…/x3

Żyjemy! Dobra nasza!…

W karczmie z widokiem na Golgotę

Blask świtu po skorupach skacze,

Gospodarz przegnał precz hołotę

I liczy zysk. Barabasz płacze.

W karczmie z widokiem na Golgotę

Blask świtu po skorupach skacze,

Gospodarz przegnał precz hołotę

I liczy zysk. Barabasz płacze.

Żyjemy! Dobra nasza!

Co z życia chcesz, za życia bierz!

Pijmy za Barabasza!

Barabasz człowiek też![2]

Bibliografia