Zgłoszenie do artykułu: Katiusza

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Pod samowarem siedzi Masza

A my gdzie miłość każe nasza

Siedzimy po lasem

Pod młynem a czasem

pod stołem pijemy,

nie wiemy, nic!

Zachodzę w głowę, czasem w nogi

Skąd taka miłość do mej drogiej?

Choć ona zezuje

Ja durny całuję

Usteczek jej brzegi i piegi lic!

Katiusza, ja kocham Cię!

Katiusza, pokochaj mnie!

Ja Ci w miłości piatiletki stworzę czar,

Jak komisar, jak komunar!

Katiusza, ty nie bądź głaz!

Katiusza, pocałuj raz!

Gdy do mnie strzelasz okiem, nocą, czy we dnie

Rozbrajasz mnie, rozbrajasz mnie!

Zabierać słońcu się każą,

Więc ja do słońca leżę twarzą,

Choć leżę jak hrabia

Lecz to mnie osłabia

I moc mi odbiera,

rozbiera mnie!

Pójdziemy na coś mocniejszego

Urżniemy się tak na całego,

Dziś ja Cię poślubię

A jutro Cię zgubię,

Co lubią Sowiety,

kobiety nie![2]

Wariant 2

Strzałka

Pod samowarem siedzi Masza

A my gdzie miłość każe nasza

Siedzimy pod lasem,

Pod młynem, a czasem pod stołem pijemy, nie wiemy nic!

Zachodzę w głowę, czasem w nogi

Skąd taka miłość do mej drogiej?

Choć ona zezuje

Ja durny, całuję

Usteczek jej brzegi i piegi lic!

Katiusza, ja kocham Cię!

Katiusza, pokochaj mnie!

Ja Ci w miłości piatiletki stworzę czar,

Jak komisar, jak komunar!

Katiusza, ty nie bądź głaz!

Katiusza, pocałuj raz!

Gdy we mnie strzelasz okiem, nocą, czy we dnie,

Rozbrajasz mnie, rozbrajasz mnie!

Zabierać słońcu siłę każą,

Więc ja do słońca leżę twarzą,

Choć leżę jak hrabia

Lecz to mnie osłabia

I moc mi odbiera, rozbiera mnie!

Pójdziemy na coś mocniejszego

Urżniemy się na całego,

Dziś ja Cię poślubię

A jutro Cię zgubię,

Co lubią Sowiety, kobiety nie!

Katiusza, ja kocham Cię!

Katiusza, pokochaj mnie!

Ja Ci w miłości piatiletki stworzę czar,

Jak komisar, jak komunar!

Katiusza, ty nie bądź głaz!

Katiusza, pocałuj raz!

Gdy we mnie strzelasz okiem, nocą, czy we dnie,

Rozbrajasz mnie, rozbrajasz mnie![3]