Zgłoszenie do artykułu: King

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Mówiono o nim King

W mieście Świętej Wieży

Pamiętam z podstawówki

Jak całował się z papieżem

Przejeżdżał też sekretarz

Gdy przecinano wstęgę

Kingy poszedł na wagary

Pomarzyć o czymś innym

Był zawsze trochę z boku

Na bakier trochę był

W szkole nikt nie wiedział

Czym King naprawdę żył

To było trochę później

Miał przyjaciółkę Ewę

Mieszkali więc bez ślubu

I klepali słodką biedę

Dawali czasem czadu

Bo lubili lekkie dragi

Znajomych było wielu

Wieczory i poranki

Uważaj na sąsiadów swych

Bo lubią dawać cynk

Ty wiesz kto rządzi w mieście

Tu biskup z komisarzem, King

Tak mówił mu przyjaciel

Długi, chudy Lolo

Kiedy wyszli na ulicę

Zapalić spliffa z colą

Mam dosyć tego miasta

Czerwono–czarnej mafii

Czy mnie rozumiesz Lolo

Czy wiesz co mnie trapi

W mieszkaniu blada Ewa

Wytłumaczyć pragnie wszystko

Bo komisarz wszedł przez okno,

A spod łóżka wylazł biskup

Co masz w kieszeni, King?

Komisarz spytał w drzwiach

Palicie wciąż to świństwo

Mieliśmy wiele skarg

A biskup łypie z boku

To na Kinga, to na Ewę

Wy żyjecie tu bezbożnie

Myślicie, że nic nie wiem?

Za posiadanie zielska

Dostaniesz dziesięć latek

Za nielegalny związek z nią

Następnych parę kratek

Dziś Kingy siedzi w celi

Wspomina dobre dni

Napisał do papieża

Bardzo długi list

Świąteczną wysłał kartkę

Do samego prezydenta

Lecz nikt o nim już nie mówi

Nikt o nim nie pamięta.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://t-love.art.pl/
Strona internetowa oficjalnego fanklubu T.Love [odczyt: 02.02.2014].