Kolęda dziadowska

Zgłoszenie do artykułu: Kolęda dziadowska

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Posłuchajcie, ludkowie,

Co wam dziadek opowie:

Niechaj wiedzą w całym mieście,

Za co siedzi się w hareszcie,

W celi komunistycznej.

Siedzą starzy i młodzi,

I z Warszawy, i z Łodzi,

I z Pabianic, Tomaszowa,

I ze Zgierza, Ozorkowa

I z samego Łowicza.

Siedzą cieśle, ślusarze,

Szewcy, krawcy, piekarze

I wstyd wspomnieć, Boże Święty,

Siedzą też inteligenty –

Ta zakała ludzkości.

Wszystkich ich po kolei,

Nikiej jakich złodziei,

Powsadzali tu i siedzą,

Ale za co, to nie wiedzą –

Chyba za politykę.

Polityka rzecz zdrożna,

W nią się bawić nie można,

Bo kto w Polsce politykiem,

Ten bolszewik jest pewnikiem,

Matko Boska, straszna rzecz!

Takiego malkontenta,

Nim się sam opamięta,

Schwycą hycle, te psubraty,

I wpakują go za kraty –

Winien czy też nie winien.

Siedzi kilka miesięcy,

A czasem to i więcej.

Na sądzie ośmiogodzinnym

Sąd orzeknie, żeś niewinny –

I na wolność cię puszczą.

Ledwo taka niecnota

Przejdzie więzienne wrota

I już krzyczy niby wariat:

„Niechaj żyje proletariat”

I znów wraca za kraty.[1]