Krzak Złotokapu

Zgłoszenie do artykułu: Krzak Złotokapu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Polaroid – zdjęcie, zatrzymany czas,

co noc przed zaśnięciem wywołuje nas.

Gdy spoglądam na nie, gdy szepczę... kochanie...

Na wspomnień ekranie widzę jeszcze raz.

Najpierw skwer z krzakiem złotokapu,

potem każdy dzień pół na pół

a nocami układani

w zwiewnych pieszczot origami

jedyni, cudowni, zupełni,

a miesiąc szczęśliwy – październik,

a kamień szczęśliwy – chryzolit,

jak to boli, jak to teraz boli....

Czy wyśpiewam z siebie ten piekący ból?

O mój wielki gniewie, wielki smutku mój.

Nagle porzucona twoja muza, żona,

Butterfly, Safona, chyba się otruj......

Z tym, że…

Najpierw skwer z krzakiem złotokapu,

potem każdy dzień pół na pół

a nocami układani

w zwiewnych pieszczot origami

jedyni, cudowni, zupełni,

a miesiąc szczęśliwy – październik,

a kamień szczęśliwy – chryzolit,

jak to boli, jak to teraz boli....[1]

Bibliografia

1. 

Czyści jak Łza
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka