Któżby nie ukochał Cię

Zgłoszenie do artykułu: Któżby nie ukochał Cię

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Twój Majestat Boży

Ukrył jasność Swą,

Na ziemi się korzy

Pod maleństwa mgłą!

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Jezu mój, w żłóbeczku

Tyś od zimna drżał,

Na nędznem sianeczku

Tyś odpocząć chciał!

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

O Baranku Boży,

Dziwna cichość Twa;

Niech się nikt nie trwoży

W Tobie Zbawcę ma.

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Tej miłości Twojej

Ciągle wznawiasz cud,

Aby duszy mojej

Uspokoić głód.

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Ty nas karmisz Chlebem:

Twem Ciałem i Krwią,

Ziemię czynisz niebem

Przez obecność Swą.

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Za Twe cuda Panie,

Wieczną chwałę miej,

Wieczne dziękowanie

Sercem Matki Twej.

Któżby nie ukochał Cię Przedwieczna miłości,

Gdy tak bardzo zbliżasz się do ludzkiej niskości?

Przedwieczna Miłości!

Daj nam kochać Cię,

W niebieskiej światłości

Daj nam złączyć się.[1]

Bibliografia