Kuplety w sosie francuskim

Zgłoszenie do artykułu: Kuplety w sosie francuskim

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pewien starszy pan z Poznania

Ciągle za młódkami ganiał

Za potrzebą świeżych doznań

Przelatywał cały Poznań

Ale, że z kondycją krucho,

Uchodziło mu na sucho.

Pewien facet spod Wrocławia

Wyhodował sobie pawia

A że Wrocław to nie puszcza

Do ogródka zwykł go puszczać

Jawi się pejzażyk w trawie:

Facet z pawiem pod Wrocławiem.

Pewna żona z Raciborza

Nadzwyczajnie była hoża

Jasne, więc, że owa dama

Nocy nie spędzała sama

Żyli, zatem w Raciborzu:

Żona w łożu, mąż w porożu.

Pewna panna ze Skierniewic

Zaliczała się do dziewic

Potem, w dojrzałości dobie

Zaliczała się do kobiet

Dziś, choć w sercu ciągłe drżenie,

Ma kłopoty z zaliczeniem.

Pewna dama z miasta Piły

Urokliwe miała tyły

Same tyły, bo od przodu

Udzielała się za młodu

Tutaj rodzi się myśl główna:

Przód tyłowi nie dorówna

Pewien lekarz z Poronina

Praktykował na dziewczynach

Wcale nie z powodu grypy.

Lecz mu się znudziły panie

Bo, choć nie był bardzo stary,

Znał zbyt dobrze ich przywary

Pewna dama z filharmonii

Nie znosiła monotonii

Z namiętności do muzyki

Pokochała długie smyki

Ale była nieugięta

Przed batutą dyrygenta

Pewna pani z pewnym panem

Wiedli życie rozkochane

Rozkochane, bom ustalił,

Że na rok się roz-kochali...

– Główka boli, moja złota?

– Nie. Kiepskiego masz pilota.[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Pod Wyrwigroszem
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka