Zgłoszenie do artykułu: Lady Mary

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ciągnij go, ciągnij go/bis

Na Lady Mary każdy zna,

dobrze swój marynarski fach,

żaden sztorm oprócz skrajnych form,

z równowagi nie wyprowadza nas.

Pod pokładem w beczkach śledzie śpią

i kapitan cuchnący jak zepsuty ząb.

Pijany w sztok na podobieństwo zwłok

w zęzę wbił jak gwóźdź swój martwy wzrok.

Hej ciągnij go, hej ciągnij go, hej ciągnij, ciągnij go/bis

Ciągnij go, ciągnij go

Nie jeden z nas, nie jeden raz,

uciec chciał bo miał już dość.

Rozmyślił się kiedy zawiał wiatr,

tylko bosman w szczęce złamał kość.

To nakręca nas szum fal i dal,

steru koło i w około wody chłód,

a zwłaszcza maszt wysoki, aż

pręży przed nim się ze strachu twarz

Hej ciągnij go, hej ciągnij go, hej ciągnij, ciągnij go/bis

O rany! Wiesiek wypadł za burtę!

Jaki Wiesiek?

Wiesiek o kurdę!

ciągnij go, hej ciągnij go, hej ciągnij, ciągnij go, hej/bis

Bo choć w portach pięknych dziewcząt w bród,

tutaj tylko pot z pod pach i smród.

My płyniemy, a tam gdzieś, gdzie syreni śpiew,

woła nas, a na ból lekarstwo przecież jest.

Hej ciągnij go hej ciągnij go hej ciągnij ciągnij go/bis[1]

Bibliografia

1. 

Kabaret Moralnego Niepokoju
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Wywiad Agnieszki Kozłowskiej z Bartłomiejem Krauzem (członkiem Kabaretu Moralnego Niepokoju) przeprowadzony 12 maja 2018.