Lato z ptakami odchodzi

Zgłoszenie do artykułu: Lato z ptakami odchodzi

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Lato z ptakami odchodzi, wiatr skręca liście w warkoczach

dywanem pokrywa szlaki, szkarłaty wiesza na zboczach.

Przyoblekam myśli w kolory, w liści złoto, buków purpurę

palę w ogniu letnie wspomnienia, idę wymachując kosturem.

Idę w góry cieszyć się życiem, oddać dłoniom halnego [...]

W szelest liści wsłuchać się pragnę, w odlatujących ptaków głosy

Słony pot czuję w ustach, dzień spracowany ucieka

Anioł zapala gwiazdy, oświetla drogę człowieka.

Już niedługo rozpalę ogień na rozległej górskiej polanie

już niedługo szałas zielony wśród dostojnych buków postawię.[1]

Wariant 2

Strzałka

Lato z ptakami odchodzi,

wiatr skręca liście w warkocze,

dywanem pokrywa szlaki,

szkarłaty wiesza na zboczach.

Przyobleka myśli w kolory,

w liści złoto, buków purpurę...

Palę w ogniu letnie wspomnienia,

idę wymachując kosturem.

/Idę w góry cieszyć się życiem,

oddać dłoniom halnego włosy,

w szelest liści wsłuchać się pragnę,

w odlatujących ptaków głosy./bis

Słony pot czuję w ustach,

dzień spracowany ucieka.

Anioł zapala gwiazdy,

oświetla drogę człowieka.

Już niedługo ogień rozpalę

na rozległej górskiej polanie,

już niedługo szałas zielony

wśród dostojnych buków powstanie.

Idę w góry...[2]