Ledwi tylku słońcy wschodzi

Zgłoszenie do artykułu: Ledwi tylku słońcy wschodzi

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ledwi tylku słoncy wschodzi

już pan kapral w sali chodzi,

wielkim głosym ryczy:

wstawaj, wstawaj z pryczy.

Ledwi tylku siódma biji

człek na tempa kawy piji.

Choć rypety ni ma

maszyrować trzeba.

Pani kapral, bońdźci taki,

pużyczci mi dwa szóstaki.

bu ja ni mam chleba,

maszyrować trzeba.

Pani kapral, bońdźci taki,

pużyczci mi dwa szóstaki.

bu ja ni mam grosza,

ani papirosa.[1]