Legenda kołobrzeska

Zgłoszenie do artykułu: Legenda kołobrzeska

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Stoję wpatrzony w tamtą dal,

jak gdybym widział ją na dłoni,

myśl kołysana szumem fal

z tych dni niczego nie uroni.

Z tych bohaterskich naszych lat,

w których wykuto posąg sławy,

popatrzmy razem dziś na świat:

ja i Kołobrzeg, brat Warszawy.

Morze nam szumi, tak jak szumiało,

choć fale są dziś łaskawsze,

i choć to wszystko dawno się działo,

będę wspominał cię zawsze.

Nad ruinami armatni pogłos,

gdy szliśmy zwartym szeregiem,

wielu z nas wtedy dojść już nie mogło,

tej nocy nad Kołobrzegiem.

Widzisz ten dom, widzisz ten park,

a był tu mrok, pustka i krew,

czujesz ten smak wiosny i warg,

a wtedy gniew i wiara,

że znowu morze zaszumi, niebo niebieskie

w falach przeglądać się będzie

i że opowie wiatr kołobrzeski

o kołobrzeskiej legendzie.

Ja wiem, że tu szczegółów brak,

jak gdyby ktoś się wspomnień lękał,

być może, że to nie jest tak,

jak opowiada ta piosenka.

I wiem, że trzeba w sercu skryć

ten wielki czas minionej burzy,

lecz gdybym jeszcze raz miał żyć,

to jeszcze raz bym go powtórzył.

Morze nam szumi, tak jak szumiało...[1]