Leszku, synu Kazimierza

Zgłoszenie do artykułu: Leszku, synu Kazimierza

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Odurzony tanim winem

I rozrywką równie tanią,

Leżę sobie pod Lublinem

A tu nagle… anioł.

Identyczny, jak z pacierza,

Skrzydło kładzie mi na skroń

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń!

Ledwo co przysnąłem sobie

A ten mi do ucha skrzeczy

Śniło mi się siedem kobiet

Z tego trzy do rzeczy,

A tu anioł do mnie zmierza,

Miecz mi wciska w prawą dłoń,

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń!

Czy to północ, czy południe,

Letni skwar, czy zima sroga,

Z każdym rokiem coraz trudniej

O dobrego wroga,

Człowiek drogi szmat przemierza

Żeby się wystarać oń

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń!

Ciemne chmury wiszą nisko

Zaraz nam pobudka zagra,

Przeczesując kartoflisko

Rolnik szuka szwagra

A jak chuchnie, to uderza

Raczej nie eau de Cologne

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń!

Obudziłem się w ogórkach

Wszędzie wojska od cholery

Moja żona, czyli córka

Jana i Chimery

Łasi mi się do pancerza

Patrzy w oczu moich toń

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń!

Przez anioły się niestety

Różne szanse zaprzepaszcza

No bo weźmy te kobiety

A te trzy to zwłaszcza,

Człowiek chętnie by poleżał,

A ten wzywa cię na koń,

– Leszku, synu Kazimierza,

Goń za wrogiem, goń![1]

Bibliografia

1. 

Andrus, Artur
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka
Na podstawie książeczki dołączonej do płyty Artura Andrusa Sokratesa 18 wydanej w 2018 r.