Liryka, liryka

Zgłoszenie do artykułu: Liryka, liryka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Sam nie rozumiem, skąd to mi się bierze,


że jestem mitologiczne zwierzę,


ni to świnio-byk, ni to koto-pies,


w ogóle z innych stron.



Idę, powiedzmy, wieczorem z Arturem


i nagle: księżyc wschodzi nad murem,


Artur ostrzega, bo dobry kolega:

– Nie patrz. – A ja jak bóbr:


liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal...


liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal.



Wy się nie dziwcie, śliczni panowie,


sześć lat po świecie tułał się człowiek,


a tutaj Polska i harfa eolska,


w ogóle cud jak z nut:


liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal...


liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal.



A po pogrzebie pod korniszon


niech epitafium mi napiszą:


Tu leży magik i małpiszon,


pod spodem taki tekst:

„Liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal...


liryka, liryka,


tkliwa dynamika,


angelologia


i dal”...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.turnau.com.pl/
Oficjalna strona internetowa Grzegorza Turnaua [odczyt: 04.07.2014].