Zgłoszenie do artykułu: Lunatyk

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Idzie miesiąc przez niebo, o chmury się potyka,

mocno świeci w czarnym bezdrożu -

zaczepił promieniami o twarz lunatyka

śpiącego w srebrzystym łożu.

Lunatyk w śnie się miota obok srebrnej żony,

zrzuca z siebie siwe atłasy

i wstaje z łoża śpiący, i patrzy stęskniony

oczyma z perłowej masy.

Długi promień się zwinął wkoło lunatyka,

ciągnie go mocno pod łokcie -

on zaś z sennym uśmiechem nieżywego Chińczyka

zakrzywia srebrne paznokcie.

Po czym lunatyk z cieniem, jak dwa koty zwinne,

biały jeden, z czarny drugi,

przez sypialnię z balkonu przechodzą na rynnę,

trzymając się srebrnej smugi.

Tymczasem z okna spadły ciche, białe kraty,

a dziwadła wypełniły pokój

ktoś otulił brokatem w księżycowe kwiaty

srebrną żonę, leżącą na boku...[3]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

Katalog Biblioteki Narodowej

3. 

http://www.kppg.waw.pl/
Katalog Polskich Płyt Gramofonowych [odczyt: 24.07.2015].