Małżeński stan

Zgłoszenie do artykułu: Małżeński stan

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Małżeństwo to jest taki stan

Co zwykł smakować niczym tran.

Choć trochę mdli, to co tu kryć

Niezbędny żeby żyć!

Niech was nie trwoży życia bieg

Bo młodość krwista jest jak stek.

Miast zioła ćpać i wąchać klej

Nie spieprzcie szansy tej!

 Małżeństwo to rozkoszy w bród

 Małżeństwo to spadziowy miód

 Jak w ciężkiej doli szczęścia łut

 Jak słodycz pośród ud!

Doskwiera czasem w życiu pech

Jak drzazga w dupie albo grzech

Lecz trzeba umieć z pechem żyć

Chędożyć, drwić i pić!

Musicie, gdy was zmusi los

na klatę przyjąć każdy cios

I trzeba żyć, pomimo strat

z teściową za pan brat!

 Małżeństwo to rozkoszy w bród

 Małżeństwo to spadziowy miód

 Jak w ciężkiej doli szczęścia łut

 Jak słodycz pośród ud!

Nie szukaj chłopcze w babie skaz

Bo z tego będzie straszny kwas

Więc nie prowokuj takich dram

Bo wyjdzie, żeś jest cham.

Nie szukaj dziewczę w chłopie skaz

Bo chłop wkurzony pójdzie w gaz

I nie klnij, że jest gbur i kiep,

gdy chłopu ciąży łeb.

 Małżeństwo to rozkoszy w bród

 Małżeństwo to spadziowy miód

 Jak w ciężkiej doli szczęścia łut

 Jak słodycz pośród ud!

Niech w duszy zawsze miód i maj

I wiara w słowa: „Chwilo trwaj!”

A zamiast niepotrzebnych drak

smakujcie życia smak!

 Małżeństwo to rozkoszy w bród

 Małżeństwo to spadziowy miód

 Jak w ciężkiej doli szczęścia łut

 Jak słodycz pośród ud![1]

Bibliografia