Zgłoszenie do artykułu: Marengo

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Marengo – garnitur marengo,

zapamięta go na pewno, na pewno!

Marengo – zostań moja prawą ręką,

zostań moja asystentką, konsultantką!

I konsultacjom poświęcali się bez końca,

fascynacjom, pełni żaru, słońca.

Delegacjom nie było końca,

Ekwador, Trynidad, Saragossa.

Termy, fitness, spa, solaria,

słodkich dni pinacolada,

wierny eros companiero,

mamił gratyfikacją.

Marengo,

facet minę miał nietęgą,

gdy tłumaczył że z tą Bianką

nic nie łączy go na pewno.

Marengo,

życie stało się mordęgą!

Kiedy wyszło, że on Biankę

zrobił swoją asystentką

I konsultacjom poświęcają się bez końca,

fascynacjom, pełni żaru, słońca

Delegacjom znów nie ma końca

Ekwador, Trynidad, Saragossa

Wszystko uciął jak siekierą,

miłość zdeptał jak papieros,

krąży smutnych dni bolero,

gorzkich dni degrengolada.[1]

Bibliografia

1. 

Czyści jak Łza
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka