Miłość jak ogień

Zgłoszenie do artykułu: Miłość jak ogień

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kochanie strzeż się, strzeż,

Kochanie ostrożnie,

Nie podchodź tak blisko płomieni

Jeśli nie chcesz w popiół się zmienić,

Proszę

Kochanie strzeż się, strzeż,

Bo z miłością jak z ogniem,

Jeśli nie chcesz by do cna cię strawił,

Kotku,

Z miłością nie ma zabawy...

I tak zaczyna się

Ta niewiarygodna historia,

Choć ostrzegałam go,

On płonął jak żywa pochodnia

Więc jaki sens w kochaniu jest,

Gdy wokół miejsca brak

Dla spalonych serc,

Kochanie, ty strzeż się, strzeż

Kochanie nie zbliżaj się,

Kochanie ostrożnie,

Nie prowokuj mych ust czerwieni,

Nie sobie jesteśmy przeznaczeni

I tak zaczyna się....

Kochanie, więc spiesz się, spiesz,

Bo życie tak krótkie jest

I zamiast dalej tak tonąć,

Wolę choć raz w swoim życiu spłonąć

I tak zaczyna się...

Bo taki sens w kochaniu jest,

Że choć miejsca brak

Dla spalonych serc

Kochanie, ja też

Kochanie, ja też,

Kochanie, też spłonąć chcę[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://edytabartosiewicz.net/
Oficjalna strona internetowa Edyty Bartosiewicz [odczyt: 31.10.2015].

3. 

http://www.polskirock.art.pl/
Strona internetowa Archiwum Polskiego Rocka [odczyt: 31.10.2015].